poniedziałek, 9 grudnia 2013

20th Week Day 1 (EN/PL)

At last last week of Freeletics Cardio & Strength Program begins.
This week I'm going to stick only to the plan, because it's week when every day I have to do some workouts.
Todays plan, for the last time during this 20 week of journey, is Aphrodite.



Zacząłem ostro i robiłem bardzo krótkie, kilku sekundowe przerwy pomiędzy każdą rundą, co mi się dawno nie zdarzyło. Jednak wysiadałem przy przysiadach. Przez tyle tygodni do każdego dnia treningowego dodawałem po kilka zestawów Max, ale nigdy nie było to Max Squats, a w samym planie treningowym przysiadów nie miałem od kilku tygodni... i mi się teraz na tym odbija. Przysiady sprawiają mi problem, ból mięśni był dość spory i tak naprawdę przerwy to robiłem pomiędzy przysiadami:/
Mimo wszystko udało się pociągnąć 30 sekund lepiej niż 3 dni temu, chociaż wciąż nie PB.


9.12   Aphrodite   18:13min

niedziela, 8 grudnia 2013

19th Week Extra Day (PL)

Wczoraj dodałem sobie jeszcze kilka Max'ów do  przed ostatniego tygodnia.
Miało być tego znacznie więcej,  ale po południu z dziewczyną zrobiliśmy sobie Mikołajki w kawiarni i po zestawie tiramisu+grzane wino nie miałem już siły;)
Zapomniałem wziąć rękawiczek do parku i kiedy złapałem drążek był "trochę" za zimny aby komfortowo wykonywać podciągnięcia.  Poza tym tak mocno wiało,  że  po chwili wróciłem do domu i tam zrobiłem jeszcze 3 maxy z których zrodziły się dwa nowe PB;)


7.12   Max Pullup            100s/33
          Max Pullup            100s/24
          Max Pushup           100s/57
          Max Jackknife      100s/48
          Max HsPushup(m) 100s/46

sobota, 7 grudnia 2013

19th Week Extra Days (EN)

HI decided that I'll start last week of Freeletics Program on Monday and before I do it I need to rest and a the other side I need to be prepare:)
Yesterday I did Aphrodite but only few seconds better then last time.
Today for the first time I perform Helios.
This workout is Huge!
It's larger compare to other workouts in Fl.
100 burpee
125 lunges
150 climbers
125 Situp
150 climbers
125 lunges
100 burpee
I decided that I can't be in rush doing this workout because I won't survive it:D
First burpees went well.
Lunges are still difficult to me. I had to split them in 15reps sets.
First climbers went easy - 50, 30, 25, 25, 20
For the first time I did so many rest in situps - my abs were so exhausted;)
Another climbers and lunges I just did slow with a little pain in my ankles but the worst was last 100 burpees. I took me almost 12minutes to accomplish them. My fuckin god, it was real road through the hell. I felt pain in every muscle.
I felt so tired.
It blow my mind.
I felt like being high:D
My time... I know it is so lame.
Before I begin this workout I eat some chocolate, about half bar of chocolate to boost energy, and during almost every burpee repetition I feel it in my stomach:D
But I felt great after finishing it.
One-hour-workout!
I can tell you if this workout have been in my training plan sooner I am sure that now every other workout will be a little bit easy for my.
And I can tell you if you didn't do Helios at all - Just do it !:)


5.12   Aphrodite   18:46min
6.12   Helios         58:55min

wtorek, 3 grudnia 2013

19th Week Day 4 (PL)

Ponieważ przez pół zeszłej nocy czytałem książkę ciężko było mi się rano wziąć za ćwiczenia.  Męczyłem się już przy rozgrzewce, więc odpisałem.  Za Fl wziąłem się dopiero wieczorem, po wypiciu espresso i energetyka:D
Bieganie w Iris poszło mi szybciej niż zwykle jednak od początku czułem straszny ból powyżej serca (mam to co jakiś czas, dlatego pod koniec zeszłego roku zrezygnowałem z biegania na stałe) i czułem go również podczas robienia pajacyków. Moim celem dziś było dzielić każdy zestaw 100 climbersow na 3 etapy (zazwyczaj dziale je na 4) - 50, 30, 20. Cztery rundy się udało, jednak w piątej byłem już tak zmęczony, że po ok 30 powtórzeniu ręce nie wytrzymały i po prostu nagle padłem... resztę robiłem już po tyle powtórzeń ile mogłem. 
Wynik końcowy o 1 min lepszy niż ostatnio:)
Ale potrzebowałem 15 min aby dojść do siebie.
Potem planowe Situps, które też dały mi w kość i skończyło się jedynie na w miarę dobrym wyniku. 
Dodatkowe HS Pushup modyfikowane o jeden raz więcej;)
Na końcu zabrałem się za zestaw Max, którego dotąd nie robiłem - Max Split Lunge.  Osz kurde, myślałem że to będzie pikuś, a było wręcz odwrotnie - nie dość że nogi strasznie bolały to co chwile traciłem równowagę niemal przywracając się:D Musiałem wyglądać komicznie.
Nie byłem w stanie zrobić więcej niż 15 bez przerwy, po których i tak musiałem na dłuższą chwilę odpoczywać. Słabe nogi.
Do poprawy!;)


02.12   Iris                     34:16min
            Max Situp           300s/177
            Max HsPushup   100s/40
            Max Split Lunge  300s/107

niedziela, 1 grudnia 2013

19th Week Day 3 (EN)

Today I only stick to the plan.
In the morning the sun was shining so I went to the park without even eating breakfast (only half of banana;), but when I came to the place it got terribly wind. It was windy so much that I felt pain in my ears.
So only two workouts.
But both with small PB:)
Time below is includind my taping at "next exercise" in stupid Freeletics app after finishing workout, so my real time was few seconds better.


01.12   Poseidon   5:06min
            Metis         5:07min